niedziela, 17 lutego 2013

Anioł




Kiedyś widziałam łanki sa one zielone tak mi się wydaje i swierze . Teraz mam tylko okno na dziedziniec. Widze ludzi wchodzących i wychodzących. Pracują oni od rana do wieczora doskonala to co mogą i twoza jeśli potrafią. Bardzo mnie to ciekawi ja tez lubiałam twozyc nowe zeczy. Lecz tu nie ma nic oprócz gołych scian krzesłem łóżka i książek w regałach. Zostałam tu zamknieta gdy miałam 11 lat wtedy tez zginęła moja matka. A brata zabrano do szkoły oficerskiej tak mi się wydaje. Tylko ja zostałam tu zostawiona i zapomniana. Ranki przeważnie mi się dłużyły dopóki nie zaczęłam się uczyc.
Dziś jak dobrze słyszłam jest poniedziałek początek tygodnia a ja już jestem znudzona. Coś dziwnego dzieje się na dworze ktoś przyjechał. Albo napadła stad nic nigdy nie widzac. Mam nadziej ze ten ktoś nie stad wyciągnie. Mam już 16 lat i nie chce tu dłużej zostać w tym pomieszczeniu chce znaleźć brata i przyjaciela z dzieciństwa. Słychać chyba huk z dołu ktoś tu idzie. Może to sniadanie jestem już głodna a  prawie 10 dochodzi a zawsze o 8 już było na stoliku. Cos jest nie tak to anioły zatakowli zamek tak mi sie wydaje . Moja matka była jednym z nich. Siostra króla mam nadziej ze zaraz z tand wyjde. Ktoś wbiega na góre i przeszukuje cele. Mam nadzieje ze mnie znajdzie już widze go jak wychodzi z celi obok. Chyba kogos szukają jest to chyba mój ……